Bądź fit latem!

Byliście kiedyś u dietetyka? A u osobistego trenera? My też nie.

Bycie fit jest modne. Zwłaszcza teraz, kiedy lato jest coraz bliżej i to właściwie ostatni moment, by poprawić swój wygląd. Ani dietetyk, ani trener nie są tu potrzebni. Oprócz wiedzy własnej warto skorzystać z rad blogerów. Blogów o zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach jest całe mnóstwo. Ich twórcy doskonale wiedzą, że systematyczność jest ważna tak samo w treningu jak i w dodawaniu postów na stronach.

Image

Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.idealnaja.pl

Punkt pierwszy: dobrze zorganizuj swój czas. Praca, studia, nauka, odpocząć też każdy chce i na trening nigdy nie ma czasu. Ani na gotowanie zdrowego jedzenia. Znamy to. Wtedy warto wziąć przykład ze Skarletki i stworzyć własną listę rozwojowo-nawykową:

http://przecudnie.blogspot.com/2014/05/poniedziakowa-lista-rozwojowo-nawykowa.html

P.S. Skarletce, która niebawem wychodzi za mąż i rzuciła się w wir przygotowań, gratulujemy i życzymy szczęścia 🙂

Punkt drugi: przygotowanie. Kilka dobrych rad od Marii, jak ćwiczyć i co robić, by cały nasz wysiłek przyniósł jak najwięcej korzyści:

http://alwaysfit.pl/jak-przyspieszyc-metabolizm-5-wskazowek-treningowych/

Punkt trzeci: czas zacząć ćwiczyć. Idealna ja podaje kilka porad, jak ćwiczyć w domu, by wyrzeźbić swoje ciało. Kto nie ma hantli, niech łapie butelki z wodą.

http://idealnaja.pl/skuteczny-trening-silowy-domu/

Fitblogerka uważa, że trenując, zapominamy o plecach. Nie dość, że hodujemy sobie nieestetycznego garba, to szkodzimy zdrowiu. Kilka dodatkowych ćwiczeń pomoże pozbyć się problemu:

http://www.fitblogerka.pl/2014/05/cwiczenia-na-proste-plecy.html

Punkt czwarty: jedzenie. Blogerzy radzą odstawienie słodyczy i tłustych mięs z grilla. Co jeść? Na przykład koktajle pełne witamin:

http://zielonekoktajle.blogspot.com/2014/05/banan-kaki-kiwi-limonka-czarny-bez.html

Na obiad – ryba:

http://ilovehowitfeels.blogspot.com/2014/05/pstrag-z-piekarnika.html

A skoro była już mowa o grillu, to może lekkie roladki na kolację?

http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/05/roladki-z-grillowanej-cukinii-z-mietowa.html#more

 

Advertisements

W podróży

Skoro już wiemy, jak fotografować i znamy włoskie smaki, to może udamy się w podróż? Blogi podróżnicze to doskonały pomocnik w wyborze miejsca spędzenia urlopu. Subiektywna opinia autora wpisu daleka jest od przechwałek z katalogów biur podróży. Niejednokrotnie, oprócz fotografii i wrażeń, znajdziemy konkretne porady: jak załatwić tani nocleg, gdzie jeść i czym dojechać. Czym w minionym tygodniu interesowali się podróżnicy?

Na blogu Daleko niedaleko dowiemy się z wręcz etnograficzną szczegółowością, jak powstają tradycyjne papierowe parasolki w Birmie. Może warto po jedną pojechać?

http://www.dalekoniedaleko.pl/parasolki-parasolki-papierowe-cudenka/

Paragon z podróży prezentuje swój nowy projekt: Bitwa Światów. Informacje przekazane zostają odbiorcom bloga w nowej formie, mianowicie… jako słuchowisko. Nazwa nawiązuje do tematyki, jaką prezentuje autor. To osobiste przemyślenia dotyczące różnic między odwiedzanymi narodami, kulturami. W tym wydaniu: Indie kontra Polska.

http://paragonzpodrozy.pl/10745/bitwa-swiatow-miedzy-bogiem-a-bogami/

Owca na swoim blogu przenosi nas z kolei do Gruzji. Trochę tańca, tradycyjnych opowieści, dużo relacji ze spędzonego tam czasu. Całość gruzińskiej historii tworzy kilka wpisów. Jeden z nowszych jest tu:

http://opodrozach.blogspot.com/2014/05/borjomi.html

Maja i Marcin pozostają w Polsce. Polecają czytelnikom Puszczę Knyszyńską jako miejsce oderwania się od bieżących spraw i oczywiście – nabrania energii. Kilka dobrych porad dla podróżujących samochodem:

http://travelek24.blogspot.com/2014/04/podlasie-suprasl-i-puszcza-knyszynska.html

 

Image

Zdjęcie pochodzi z bloga: http://www.dalekoniedaleko.pl

Kurs fotografii

My_photography

By Prazol (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)%5D, via Wikimedia Commons

Właśnie nadchodzi weekend majowy i, co tu kryć, czas poczynić ostatnie przygotowania. Gdzieś pomiędzy pakowaniem bagażu a ostatnimi zakupami warto pomyśleć, jak poprawić swoje umiejętności fotografa. Miejmy nadzieję, że po krótkim przeglądzie lekcji fotograficznych nawet zdjęcia znad grilla wyjdą perfekcyjne.

Na początek rada od Tomasza Prichacza: zwróćmy uwagę na kompozycję zdjęcia. Oświetlenie, dobór kolorów, kontekst tematu – owszem, niejednokrotnie nie mamy czasu zastanowić się nad wszystkimi elementami i pstrykamy bez opamiętania, by uchwycić jak najwięcej. Może jednak warto postarać się o kilka „sensownych” zdjęć?

http://fotomator.blogspot.com/2012/05/6-najwazniejszych-elementow-kompozycji.html

Adam Dzidowski proponuje rzecz z pozoru oczywistą, a jednak nie zawsze chętnie wykonywaną: poznajmy dogłębnie swój aparat. Nie lekceważmy miliona funkcji, w które został uzbrojony, ale przed wycieczką postarajmy się je rozgryźć i zastosować.

http://fotografia.wordpress.com/porady/jak-robic-lepsze-zdjecia/

Fotografując przyjaciół, zadbajmy o to, co mają za plecami. Tło pomoże pokazać charakter miejsca.

http://www.poradnik-fotoamatora.pl/sposob-na-udane-zdjecie-dobre-tlo/

W końcu nadchodzi ten moment, kiedy wszystkie zdjęcia są zrobione i zrzucone na komputer. Entuzjazm spada, kiedy okazuje się, że nie wszystkie wyglądają tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Ostatnią szansą jest mała poprawka komputerowa:

http://www.poradnik-fotoamatora.pl/obrobka-zdjec-cyfrowych-potrzebna-czy-nie/

Porady od blogerów zapamiętane, aparat spakowany, czas ruszać na majówkę.

Udanego weekendu!